Wielka Brytania to kraj z rozbudowaną siecią kolejową i miejską komunikacją, ale mimo to coraz więcej turystów wybiera zwiedzanie wysp samochodem. Czy to dobry pomysł? Z jednej strony: ruch lewostronny, opłaty parkingowe i wysokie ceny paliwa. Z drugiej: spektakularne trasy widokowe, małe miasteczka niedostępne dla pociągów i swoboda poruszania się we własnym tempie. Odpowiedź nie jest jednoznaczna – ale dla dobrze przygotowanych kierowców taka podróż może być wyjątkowo satysfakcjonująca.
Kiedy samochód w Wielkiej Brytanii się opłaca?
Jeśli planujesz intensywne zwiedzanie różnych regionów kraju – od Kornwalii, przez Walię, aż po Szkocję – własne auto daje ogromną przewagę. Możesz łatwo przemieszczać się między miasteczkami, zatrzymywać się w miejscach niedostępnych dla komunikacji publicznej i elastycznie modyfikować trasę. W wielu przypadkach noclegi poza dużymi aglomeracjami są tańsze, a podróżowanie poza szczytem sezonu ogranicza problemy z parkowaniem i ruchem ulicznym.
Największą korzyścią jest dostęp do naturalnych atrakcji: parków narodowych, wybrzeży, zamków położonych z dala od głównych dróg. Samochód pozwala zobaczyć Wielką Brytanię od strony, którą trudno poznać z okien pociągu.
Co może sprawiać trudność zagranicznym kierowcom?
Największym wyzwaniem jest oczywiście ruch lewostronny. Potrzeba przynajmniej kilku godzin, by się przestawić, szczególnie w kwestii skrzyżowań i rond. Problematyczne mogą być także wąskie drogi na prowincji i ograniczona liczba bezpłatnych miejsc parkingowych w miastach.
Warto pamiętać o płatnych odcinkach dróg, strefach niskiej emisji (ULEZ) oraz konieczności wykupienia dodatkowych ubezpieczeń, jeśli auto pochodzi z zagranicy. Z tego powodu przed wyjazdem należy dobrze przeanalizować zakres swojej polisy.
Przykładem rozwiązania, które to ułatwia, jest polisy24.pl – AC na tej stronie można nabyć na bardzo korzystnych warunkach, porównując oferty wielu towarzystw ubezpieczeniowych i wybierając tę najlepiej dopasowaną do planu podróży.
Jakie miejsca najlepiej odkrywać samochodem?
Wielka Brytania obfituje w regiony, które wręcz zachęcają do eksplorowania za kierownicą. Oto kilka z nich:
- Lake District – malownicze trasy między jeziorami i wzgórzami w północno-zachodniej Anglii
- Cornwall i Devon – spektakularne wybrzeża, wioski rybackie i urokliwe klify
- Walia – zamek Caernarfon, Park Narodowy Snowdonia i dzikie plaże
- Szkocja – Highlandy, wyspy, zamki i niezapomniana droga North Coast 500
- Cotswolds – sielskie krajobrazy, kamienne miasteczka i trasy idealne na weekend
To miejsca, gdzie komunikacja publiczna dociera rzadko albo wymaga wielu przesiadek – samochód daje tu prawdziwą wolność podróży.
Co zabrać i jak się przygotować?
Wyruszając w trasę po Wielkiej Brytanii, warto mieć przy sobie:
- fizyczną mapę lub offline GPS – zasięg w odludnych miejscach może być ograniczony,
- adapter do gniazdek elektrycznych (brytyjski typ G),
- zapas drobnych funtów – niektóre parkingi i automaty biletowe nie obsługują kart,
- wydrukowaną polisę i dokumenty auta – mogą być wymagane przy kontroli,
- podstawowe narzędzia i kamizelkę odblaskową – choć nie są obowiązkowe, zwiększają bezpieczeństwo.
Dobrze też zaplanować trasę z uwzględnieniem odpoczynków – zwłaszcza na początku podróży, gdy jazda po lewej stronie wymaga większego skupienia.
+Tekst Sponsorowany+


